698 327 315 info@polinfor.pl

To się w sumie robi powoli śmieszne. Po raz kolejny trafiam w szeroko pojętych mediach na artykuł o tym, że pozycjonowanie się kończy, branża umiera, a ostatni gasi światło. O tyle mnie to fascynuje, że te globalne trendy zdają się jakoś kompletnie mijać z rzeczywistością, w jakiej funkcjonuje nasza firma. Być może działa tutaj paradoks w stylu, że ktoś zrobił coś niemożliwego dlatego, że nikt mu nie powiedział, że to niemożliwe. Wychodzi na to, że powinniśmy zwijać manatki i uciekać niczym szczury z tonącego statku. A może my się w ogóle nie zajmujemy pozycjonowaniem stron, tylko czymś innym?

Co na to ogólnodostępne źródło wiedzy dla wszystkich? Cóż… Według Wikipedii pozycjonowanie jest synonimem optymalizacji dla wyszukiwarek internetowych, a idzie to tak:

Optymalizacja dla wyszukiwarek internetowych (ang.search engine optimization, SEO; zwana także pozycjonowaniem) – procesy zmierzające do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach organicznych wyszukiwarek internetowych dla wybranych słów i fraz kluczowych. Proces pozycjonowania jest elementem szeroko pojętego marketingu internetowego. Pozycjonowanie opiera się na ciągłym poznawaniu mechanizmów rządzących wyszukiwarkami i dostosowywaniu kodów serwisów internetowych do aktualnych algorytmów wyszukiwarek w celu poprawienia pozycji danego serwisu na liście wynikowej.

W polskiej nomenklaturze branżowej dominuje rozróżnienie między pozycjonowaniem (ang.off-page) a optymalizacją stron (ang.on-page), choć często wyrażenia te mogą być używane zamiennie. Pierwszy z terminów odnosi się do działań prowadzonych poza docelową witryną (np. Link building), zaś optymalizacja w takim kontekście oznacza działania prowadzone bezpośrednio na stronie internetowej (wpływające na jej budowę, treść i strukturę).

Szczególną rolę w procesie pozycjonowania stron odgrywają media społecznościowe takie jak Google+, Facebook, Twitter, które są zintegrowane zazwyczaj z daną stroną internetową.

Ostatnie zdanie jest co najmniej dziwne, ponieważ social media to nie pozycjonowanie, platformy społecznościowe nie stanowią również elementu działań SEO, chociaż – co wielokrotnie podkreślamy –  pełnią rolę wspomagającą (ostatni wpis na temat Google+). Są to po prostu kolejne źródła ruchu na stronie klienta, jest to jednak usługa innego rodzaju.

seo-758264_640Pozycjonowanie jest główną usługą naszej firmy, a zajmujemy się tym od roku 2007, więc możemy się co nie co o tym wypowiedzieć. Mamy bardzo elastyczny model współpracy z klientami, zarabiamy na skutecznie wypozycjonowanych stronach, a nie na niekorzystnych umowach (nie twierdzę, że cała nasza konkurencja tak robi, jednak nieetyczne działania w tej branży są niestety codziennością). Nasi klienci mają realne zyski z wykonanej przez nas pracy – dzięki wysokim pozycjom w wyszukiwarce wygrywają z konkurencją w branżach, w których działają. Mimo wielu rzekomo śmiertelnych updatów algorytmów Google (to właśnie stąd ten płacz o końcu branży),  utrzymujemy strony na wysokich pozycjach (często na bardzo wymagające frazy o ogólnopolskim zasięgu) od wielu lat. Więc… Ekhm… Nie do końca rozumiem, gdzie ta branża tonie? Może nasz statek znajduje się akurat w słynnym oku cyklonu? Nie sądzę.

Obecnie warunki do rozwoju firmy SEO są wręcz wymarzone – wreszcie nie trzeba przedsiębiorcom tłumaczyć czym jest pozycjonowanie, bo od dawna już to wiedzą. Rynek jest pełen potencjalnych klientów, ponieważ ludzie coraz częściej korzystają z Google, by znaleźć usługodawcę, lub kupić jakiś produkt. Praktycznie nie istnieje branża, w której nie opłacałoby się pozycjonowanie. Serio – klientów starczy dla wszystkich pozycjonerów. A jednak coś jest na rzeczy,  coraz trudniej zacząć pracę w tym zawodzie, nie ma żadnych podręczników, ponieważ wiedza w tej dziedzinie się bardzo szybko deaktualizuje, metody opisane dwa lata temu są już nieskuteczne. Łatwej kasy w SEO już nie ma, więc może stąd ten płacz? Że trzeba NAPRAWDĘ zapracować na sukces i przede wszystkim – trzeba nadążać za zmianami algorytmów Google i za trendami marketingu internetowego. Cóż, taki jest ten zawód, albo jesteś na bieżąco, albo faktycznie – nie dajesz rady. Ale nie biadol wiecznie na forach tematycznych, nie podsuwaj dziennikarzom biznesowym tematu, bo potem czytamy, że branża umiera. Nie umiera, po prostu specjalistów od SEO tak naprawdę zawsze było niewielu. I nadal tak jest.